Nietypowa fizjologia Saluki często myli nieświadomych lekarzy weterynarii, ponieważ rasa ta posiada naturalnie podwyższony hematokryt, wyższy poziom kreatyniny oraz drastycznie zaniżone wyniki hormonów tarczycy, co u innych psów bezbłędnie sugerowałoby poważną chorobę.

Chart perski to biologiczna maszyna stworzona do ekstremalnego wysiłku i funkcjonowania w deficycie tlenowym. Ich krew jest znacznie gęstsza, by stanowić swego rodzaju ewolucyjne turbodoładowanie podczas morderczego galopu. Rutynowo obserwuje się u nich hematokryt (HCT) na poziomie od 50% do nawet 65%. Dla weterynarza, który na co dzień leczy labradory, taki wynik natychmiast zasugeruje groźne odwodnienie lub czerwienicę. Z kolei ogromna masa włókien szybkokurczliwych w stosunku do znikomej tkanki tłuszczowej naturalnie generuje wyższy poziom kreatyniny we krwi. Brak tej wiedzy nierzadko kończy się błędną diagnozą wczesnej niewydolności nerek i wdrażaniem obciążających diet nerkowych u w pełni zdrowego psa.

Kolejną i równie niebezpieczną pułapką diagnostyczną jest tarczyca. Zjawisko to bywa określane jako "hypothyroid-like state". Poziom całkowitej tyroksyny (T4) u fizjologicznie zdrowego Saluki bardzo często plasuje się głęboko poniżej dolnej granicy normy ogólnej. Niepotrzebna suplementacja syntetycznymi hormonami (np. Euthyroxem) po błędnej diagnozie prowadzi do wywołania nadczynności farmakologicznej – pies staje się nadpobudliwy, chronicznie zestresowany, a jego potężne, sportowe serce ulega skrajnemu przeciążeniu.

Absolutnym priorytetem dla każdego opiekuna jest również kwestia farmakogenetyki i anestezji. Saluki wykazują genetyczną mutację zmniejszającą aktywność kluczowego enzymu wątrobowego: cytochromu CYP2B11. W połączeniu z niemal zerową tkanką tłuszczową (brak możliwości odkładania leków lipofilnych), standardowe dawki środków znieczulających, takich jak barbiturany, stają się dla nich śmiertelnym niebezpieczeństwem lub gwarantują ciężkie, wielodniowe i traumatyczne dla układu nerwowego wybudzanie.