Narkoza i interpretacja wyników krwi charta stanowią potężne wyzwanie dla weterynarzy, ponieważ rasy te posiadają genetyczny deficyt wątrobowego enzymu CYP2B11 oraz fizjologicznie powiększone „serce sportowca”. Z tego powodu standardowe dawki popularnych leków usypiających mogą być dla nich bardzo niebezpieczne, a wysoki hematokryt często błędnie sugeruje groźne odwodnienie.

Charty to prawdziwe medyczne ewenementy, które diametralnie różnią się od innych ras psów. Zacznijmy od ich układu krążenia, który przypomina silnik o wysokiej pojemności. Serce charta w stosunku do masy jego ciała jest ogromne, a ściany komór ulegają zdrowemu, fizjologicznemu przerostowi (tzw. hipertrofia ekscentryczna), by sprostać pompowaniu olbrzymich ilości krwi w trakcie ekstremalnego sprintu. Niestety, na typowym zdjęciu RTG u weterynarza, tak wielki narząd często bywa błędnie diagnozowany jako niebezpieczna kardiomiopatia rozstrzeniowa (DCM). Prowadzi to do wdrażania niepotrzebnych, obciążających terapii kardiologicznych u w pełni zdrowych, wysportowanych psów.

Równie fascynująca, co zwodnicza, jest krew tej grupy psów. Aby dotlenić tak potężne mięśnie, organizm charta utrzymuje naturalnie zawyżony poziom czerwonych krwinek, hemoglobiny oraz kreatyniny (produktu rozpadu tkanki mięśniowej), przy jednoczesnej niskiej liczbie krwinek białych i płytek. Brak wiedzy o tych specyficznych, rasowych interwałach referencyjnych bywa prostą drogą do zdiagnozowania u zdrowego pupila infekcji, niewydolności nerek czy czerwienicy.

Największym zagrożeniem jest jednak wizyta na stole operacyjnym. Charty (w tym Greyhoundy, Whippety, Borzoje i Galgo) cierpią na farmakogenetyczną mutację drastycznie ograniczającą wydajność enzymów cytochromu P450 (głównie CYP2B11). W połączeniu z niemal zerową tkanką tłuszczową (w której u zwykłego psa gromadzą się i neutralizują leki), popularne środki anestetyczne takie jak tiobarbiturany czy zbyt duże dawki propofolu krążą w ich krwiobiegu znacznie dłużej. Oznacza to, że znieczulenie charta wymaga wysoce specjalistycznych protokołów (często opartych o Alfaxalon), agresywnego ogrzewania pacjenta podczas snu oraz ogromnej świadomości ze strony zespołu medycznego. Obowiązkiem każdego, świadomego opiekuna charta jest bycie czujnym adwokatem swojego psa w gabinecie weterynaryjnym.